Szkody majątkowe

Problemy z ubezpieczycielem po zgłoszeniu szkody majątkowej

28/1/2026

Co robić, gdy odszkodowanie jest zaniżone?

Zgłaszasz szkodę majątkową i szybko okazuje się, że najtrudniejszy etap nie był wcale przy sprzątaniu czy zabezpieczaniu mieszkania, ale w kontakcie z ubezpieczycielem.

W wielu sprawach scenariusz wygląda podobnie:

  • pierwsza wypłata jest niewielka,
  • uzasadnienie lakoniczne,
  • kosztorys sprawia wrażenie „odchudzonego”.

Po 30 dniach od zgłoszenia pojawia się przelew na niewielką bezsporną część odszkodowania, po czym… zapada cisza. Konsultant mówi o „konieczności uzupełnień” i „dalszej analizie”.

W praktyce to moment, w którym warto przejąć kontrolę nad sprawą.

Kontakt z ubezpieczycielem – dlaczego liczy się forma?

Telefon bywa wygodny, ale nie zostawia śladu. Dlatego w tym momencie najlepiej:

  • przenieść rozmowę do korespondencji pisemnej (e-mail),
  • poprosić o konkretną listę braków,
  • wskazać oczekiwany termin odpowiedzi,
  • przypomnieć o obowiązku dopłaty kolejnych kwot, jeśli zakres szkody jest już potwierdzony.

Sama zmiana kanału komunikacji często przyspiesza sprawę – wszystko ma datę, numer i treść, do której można się odnieść.

Zaniżony kosztorys – gdzie najczęściej „uciekają” pieniądze?

Największe problemy kryją się w kalkulacjach kosztów naprawy. Zamiast odtwarzać pełny zakres prac, kosztorysy bywają redukowane do absolutnego minimum.

Zalania

W kosztorysach często brakuje:

  • osuszania z pomiarami wilgotności końcowej,
  • odgrzybiania powierzchni.

Zamiast tego pojawiają się:

  • farby „antyzacieki”,
  • szybkie gładzie.

To rozwiązania pozorne, które nie likwidują źródła problemu.

Wichury i śnieg

Ubezpieczyciel proponuje:

  • łatę na fragmencie połaci,

podczas gdy technologia wymaga:

  • wymiany całego pasa pokrycia,
  • obróbek blacharskich,
  • akcesoriów,
  • rusztowania.

Jedna brakująca pozycja – np. kompletne odtworzenie obróbek ogniomurów – potrafi zmienić wycenę o kilka tysięcy złotych.

Stawki i materiały – papier przyjmie wszystko

Drugim obszarem zaniżeń są ceny i stawki:

  • zaniżone roboczogodziny, za które realna ekipa nie podejmie się pracy,
  • ogólne opisy materiałów („blacha stalowa”) bez:
    • grubości,
    • rodzaju powłoki,
    • standardu rynkowego.

Do tego dochodzą narzuty, które bywają:

  • zaniżone,
  • albo całkowicie pominięte:
    • koszty pośrednie,
    • koszty zakupu materiałów,
    • zysk wykonawcy.

Efekt? Kosztorys „ładnie wygląda”, ale nie da się go zrealizować.

Amortyzacja i VAT – częste nadużycia

Amortyzacja

Przy szkodach nagłych (zalanie, pożar, wichura):

  • mechaniczne potrącenia „bo element ma 10–15 lat”
    często są nadużyciem.

Celem ubezpieczenia jest:

przywrócenie użyteczności, a nie prowizoryczna łata.

Warto żądać:

  • uzasadnienia zużycia,
  • wskazania, jak potrącenie pozwala przywrócić pełną funkcjonalność.

VAT

Jeśli poszkodowany nie odlicza VAT, rozliczenie netto:

  • nie oddaje realnego kosztu naprawy,
  • różnice szybko rosną do kwot, które mają znaczenie.

Kradzież z włamaniem – tu decydują dokumenty

W tego typu szkodach kluczowa jest dokumentacja:

✔ zawiadomienie Policji z sygnaturą
✔ zdjęcia śladów włamania
✔ wykaz skradzionych rzeczy:

  • modele,
  • numery seryjne,
  • dowody własności

Braki w dokumentach = ryzyko odmowy.

Istotne są też zabezpieczenia:

  • umowa na alarm,
  • serwis zamków,
  • atesty.

To nie formalność, tylko dowód, że zdarzenie było włamaniem, a nie zaginięciem.

Pożar – nie tylko malowanie

Po pożarze problemem bywa zaniżenie technologii naprawy. Samo malowanie:

  • nie usuwa sadzy,
  • nie neutralizuje zapachów,
  • nie przywraca bezpieczeństwa.

Często potrzebne są:

  • rozbiórki,
  • neutralizacja zapachów,
  • odgrzybianie,
  • wymiany instalacji,
  • prace na wentylacji.

Brak choć jednego ogniwa = niemożność realnego odtworzenia.

Jak napisać skuteczne odwołanie?

Nie musi mieć 10 stron. Wystarczy:

  • jasna teza: „wnoszę o korektę i dopłatę”,
  • lista braków z krótkim uzasadnieniem technologicznym,
  • wskazanie różnic cenowych (np. oferty lokalnych wykonawców),
  • prośba o odpowiedź w konkretnym terminie.

Bardzo dobrze działa tabelka:

Było / Jest

  • pozycja,
  • kwota wg decyzji,
  • kwota po korekcie,
  • krótkie uzasadnienie.

Błędy, których lepiej unikać

❌ rozpoczęcie stałych napraw bez zdjęć „przed”
❌ przekazywanie oryginałów dokumentów zamiast skanów
❌ podpisywanie ugód bez pełnego, poprawnego zakresu szkody

Przykłady z praktyki

  • Zalanie mieszkania – brak osuszania i fungicydu → dopłata +4 500 zł
  • Wichura na gospodarstwie – zamiast łaty wymiana pasa pokrycia → dopłata kilkanaście tysięcy zł
  • Kradzież z włamaniem – odmowa zmieniona po zdjęciach i karcie gwarancyjnej

Podsumowanie

W likwidacji szkód nie wygrywa ten, kto mówi głośniej, tylko ten, kto:

  • dobrze dokumentuje,
  • zna technologię naprawy,
  • wskazuje konkretne błędy w kosztorysie.

Każdy brak w wycenie to realna strata, ale też konkretny punkt do korekty.

Jeśli walczysz dziś z niedoszacowaniem:

  • zbierz dowody,
  • złóż rzeczowe odwołanie,
  • pilnuj terminów.

A jeśli jeszcze Cię to nie spotkało — zapamiętaj:
zdjęcia od razu, wszystko na piśmie, zakres zgodny ze sztuką.
To proste nawyki, które w krytycznym momencie oszczędzają nerwy i pieniądze.

Przykład sukcesu Justum

W wielu sprawach dotyczących szkód majątkowych pierwsza decyzja ubezpieczyciela nie obejmuje pełnego zakresu napraw. Po przeprowadzeniu bezpłatnej analizy kosztorysu Justum identyfikuje zaniżenia i braki, a następnie skutecznie prowadzi proces dopłaty. W efekcie klienci odzyskują środki, które realnie pozwalają przywrócić nieruchomość do stanu sprzed szkody.

Podsumowanie

W likwidacji szkód majątkowych kluczowe znaczenie mają dobra dokumentacja, poprawna technologia naprawy i rynkowe stawki, a nie pierwsza decyzja ubezpieczyciela. Każdy brak w kosztorysie to realna strata finansowa, ale jednocześnie konkretny punkt do korekty i dopłaty. Rzeczowe odwołanie oparte na faktach i terminach znacząco zwiększa szanse na uzyskanie pełnego odszkodowania.

Skontaktuj się z nami i dowiedz się, jak możemy Ci pomóc.

Typowe błędy w kosztorysach ubezpieczycieli

Ubezpieczyciele nierzadko stosują techniki, które prowadzą do obniżenia wartości odszkodowania. Oto najczęstsze z nich:

Pomijanie kluczowych elementów w kosztorysie – brak uwzględnienia wszystkich uszkodzonych części budynków czy sprzętu.
Niepoprawne wyceny materiałów – stosowanie zaniżonych cen, które nie odzwierciedlają rzeczywistych kosztów rynkowych.
Brak technologii naprawy – w kosztorysach często brakuje pozycji, które uwzględniają rzeczywisty sposób naprawy, np. specjalistycznych prac dekarskich czy wyburzeń.
Automatyczne potrącenia amortyzacyjne – stosowanie zniżek za "zużycie" elementów, które w praktyce są konieczne do odbudowy gospodarstwa.

Skutki niedopłaconego odszkodowania

Zaniżone odszkodowanie oznacza dla rolnika konieczność poniesienia dodatkowych kosztów z własnej kieszeni. W przypadku poważnych szkód może to doprowadzić do:

ograniczenia możliwości prowadzenia działalności rolniczej,
utraty plonów lub hodowli,
konieczności zaciągnięcia kredytów na pokrycie strat,
problemów finansowych gospodarstwa w dłuższej perspektywie.

Jak Justum pomaga w dochodzeniu roszczeń?

Kancelaria Justum specjalizuje się w dochodzeniu roszczeń z tytułu szkód majątkowych, w tym w budynkach rolniczych. Dzięki naszemu doświadczeniu i wiedzy możemy:

Zanalizować kosztorys ubezpieczyciela – identyfikujemy wszystkie nieprawidłowości i wskazujemy, gdzie doszło do zaniżenia odszkodowania.
Przygotować profesjonalną opinię eksperta – współpracujemy z rzeczoznawcami, którzy dokładnie wycenią szkody.
Negocjować z ubezpieczycielem – prowadzimy rozmowy w imieniu klientów, aby uzyskać pełne i sprawiedliwe odszkodowanie.
Reprezentować klienta w sądzie – jeśli negocjacje nie przyniosą efektu, zapewniamy wsparcie prawne na etapie sądowym.

Dlaczego warto walczyć o swoje prawa?

Dochód z gospodarstwa rolnego jest podstawą utrzymania wielu rodzin. Dlatego ważne jest, aby w przypadku szkód odzyskać pełną kwotę potrzebną na naprawę strat. Wiele osób rezygnuje z dochodzenia swoich praw, obawiając się skomplikowanego procesu lub kosztów. W Justum minimalizujemy te obawy:

Nie pobieramy opłat wstępnych – działamy w oparciu o wynagrodzenie za sukces.
Zapewniamy pełne wsparcie – od analizy dokumentów po reprezentację w sądzie.
Zgłoś sprawę