
Po kolizji, zalaniu czy wichurze większość osób skupia się przede wszystkim na usunięciu szkody. Samochód trafia do warsztatu, dach zostaje naprawiony, a mieszkanie po zalaniu wraca do normalnego stanu.
W tym momencie wielu poszkodowanych uznaje sprawę za zakończoną.
Tymczasem fakt, że szkoda została naprawiona, nie oznacza jeszcze, że wypłacone odszkodowanie było prawidłowe. Dopiero szczegółowa analiza kosztorysu pozwala ocenić, czy ubezpieczyciel uwzględnił wszystkie koszty związane z naprawą.
Kosztorys przygotowany przez ubezpieczyciela zawiera wiele pozycji, które mają wpływ na końcową wartość odszkodowania. W praktyce nawet niewielkie różnice w wycenie części, materiałów czy robocizny mogą przełożyć się na znacząco niższą wypłatę.
Najczęściej problem dotyczy przyjęcia zbyt niskich cen części, pominięcia niektórych elementów naprawy lub zastosowania wycen, które nie odpowiadają rzeczywistym kosztom przywrócenia mienia do stanu sprzed szkody.
To właśnie dlatego analiza dokumentów po czasie często ujawnia rozbieżności, których poszkodowany wcześniej nie był świadomy.
Ponowna analiza może dotyczyć zarówno szkód komunikacyjnych, jak i majątkowych.
Warto sprawdzić między innymi:
Jeżeli zachowałeś decyzję ubezpieczyciela, kosztorys lub dokumentację szkody, istnieje możliwość sprawdzenia, czy wypłacona kwota odpowiadała rzeczywistym kosztom naprawy.
Największą wartość mają dokumenty związane z procesem likwidacji szkody.
Są to przede wszystkim kosztorysy, decyzje ubezpieczyciela, zdjęcia uszkodzeń, faktury za naprawę oraz korespondencja prowadzona w trakcie likwidacji szkody.
Nawet jeśli nie posiadasz pełnej dokumentacji, warto sprawdzić, jakie materiały udało się zachować. Często już na ich podstawie można wstępnie ocenić zasadność dalszej analizy.
Wiele osób zakłada, że skoro od wypłaty odszkodowania minęło kilkanaście miesięcy lub kilka lat, nie ma już sensu wracać do sprawy. W praktyce dopiero po czasie poszkodowani dowiadują się, że kosztorys zawierał zaniżone wyceny lub nie uwzględniał wszystkich kosztów naprawy.
Jeżeli posiadasz dokumenty związane ze szkodą sprzed kilku lat, warto poddać je analizie. Naprawiona szkoda nie oznacza automatycznie, że odszkodowanie zostało wypłacone w prawidłowej wysokości, a weryfikacja kosztorysu może ujawnić istotne różnice w wycenie.
Skontaktuj się z nami i dowiedz się, jak możemy Ci pomóc.
Ubezpieczyciele nierzadko stosują techniki, które prowadzą do obniżenia wartości odszkodowania. Oto najczęstsze z nich:
Zaniżone odszkodowanie oznacza dla rolnika konieczność poniesienia dodatkowych kosztów z własnej kieszeni. W przypadku poważnych szkód może to doprowadzić do:
Kancelaria Justum specjalizuje się w dochodzeniu roszczeń z tytułu szkód majątkowych, w tym w budynkach rolniczych. Dzięki naszemu doświadczeniu i wiedzy możemy:
Dochód z gospodarstwa rolnego jest podstawą utrzymania wielu rodzin. Dlatego ważne jest, aby w przypadku szkód odzyskać pełną kwotę potrzebną na naprawę strat. Wiele osób rezygnuje z dochodzenia swoich praw, obawiając się skomplikowanego procesu lub kosztów. W Justum minimalizujemy te obawy: