
Instalacje fotowoltaiczne są dziś standardem nie tylko na dachach domów jednorodzinnych, ale również budynków firmowych, magazynów czy obiektów gospodarczych. Gdy dochodzi do szkody, właściciel najczęściej zwraca uwagę na najbardziej widoczne uszkodzenia, czyli pęknięte moduły, uszkodzone ramy lub wyrwane elementy konstrukcji.
Problem polega na tym, że rzeczywisty koszt przywrócenia instalacji do stanu sprzed szkody bardzo często jest wyższy niż wynika z pierwszej wyceny. W praktyce kosztorysy niejednokrotnie koncentrują się wyłącznie na wymianie paneli, pomijając szereg dodatkowych prac i elementów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania całego systemu.
W przeciwieństwie do wielu innych elementów budynku, instalacja fotowoltaiczna jest systemem składającym się z wielu współpracujących ze sobą komponentów.
Uszkodzenie jednego elementu może wpływać na działanie całej instalacji. Co więcej, część szkód nie jest widoczna podczas standardowych oględzin. Właśnie dlatego prawidłowa wycena powinna uwzględniać nie tylko uszkodzone moduły, ale również wszystkie prace i czynności konieczne do przywrócenia pełnej sprawności systemu.
W wielu kosztorysach główną pozycję stanowią nowe moduły fotowoltaiczne. Tymczasem instalacja składa się również z wielu innych elementów, które mogą ulec uszkodzeniu.
Do najważniejszych należą:
Pominięcie choćby części tych elementów może prowadzić do zaniżenia wysokości odszkodowania.
Jednym z najczęściej pomijanych kosztów jest diagnostyka.
Uszkodzone panele nie zawsze oznaczają jedyny problem. W wielu przypadkach konieczne jest wykonanie pomiarów elektrycznych oraz sprawdzenie parametrów pracy całej instalacji.
Często wykonywane są między innymi:
Bez takich czynności trudno jednoznacznie stwierdzić, czy instalacja rzeczywiście wróciła do stanu sprzed szkody.
Nie każde uszkodzenie panelu jest widoczne od razu.
Jednym z najczęstszych problemów są mikropęknięcia ogniw fotowoltaicznych. Mogą one powstać w wyniku uderzenia, przeciążenia lub innych czynników mechanicznych.
Na pierwszy rzut oka panel może wyglądać prawidłowo. W rzeczywistości jego wydajność może być niższa, a proces degradacji może postępować wraz z upływem czasu.
To właśnie dlatego sama ocena wizualna nie zawsze wystarcza do określenia pełnego zakresu szkody.
Wymiana paneli to znacznie więcej niż zakup nowych modułów.
Aby przeprowadzić naprawę, często konieczne jest:
Każda z tych czynności generuje koszty, które powinny znaleźć odzwierciedlenie w kosztorysie.
Instalacje fotowoltaiczne najczęściej montowane są na dachach budynków.
W zależności od wysokości oraz konstrukcji obiektu konieczne może być wykorzystanie:
Koszty organizacji takich prac bywają znaczące, jednak nie zawsze są uwzględniane w pierwszych wycenach.
To problem, który pojawia się coraz częściej.
Wiele instalacji zostało zamontowanych kilka lub kilkanaście lat temu. W tym czasie producenci wycofali część modeli z rynku lub zastąpili je nowymi rozwiązaniami.
W praktyce może się okazać, że identycznych paneli nie da się już kupić. Powstaje wtedy pytanie, jak przywrócić instalację do stanu sprzed szkody oraz jakie koszty będą konieczne do osiągnięcia porównywalnych parametrów pracy systemu.
Właściciele instalacji często skupiają się na panelach, zapominając o pozostałych komponentach.
Tymczasem uszkodzeniu mogą ulec również:
Ich wymiana lub naprawa może stanowić znaczącą część całkowitych kosztów przywrócenia instalacji do pełnej sprawności.
Podczas analizy szkód związanych z instalacjami fotowoltaicznymi często można spotkać się z podobnymi problemami.
Do najczęstszych należą:
Instalacja fotowoltaiczna jest systemem składającym się z wielu współpracujących elementów. Nawet jeśli uszkodzenia widoczne są wyłącznie na panelach, rzeczywisty zakres szkody może obejmować również konstrukcję, okablowanie, falownik oraz czynności diagnostyczne. To właśnie te pozycje są często pomijane podczas sporządzania kosztorysów i mogą mieć istotny wpływ na wysokość odszkodowania.
Rzetelna wycena szkody w instalacji fotowoltaicznej nie powinna ograniczać się wyłącznie do kosztu nowych paneli. Aby przywrócić system do stanu sprzed szkody, często konieczne jest wykonanie szeregu dodatkowych prac, pomiarów i czynności technicznych. Przed zaakceptowaniem kosztorysu warto sprawdzić, czy uwzględnia on wszystkie elementy niezbędne do pełnego odtworzenia instalacji, ponieważ pominięcie nawet kilku pozycji może prowadzić do zaniżenia należnego odszkodowania.
Skontaktuj się z nami i dowiedz się, jak możemy Ci pomóc.
Ubezpieczyciele nierzadko stosują techniki, które prowadzą do obniżenia wartości odszkodowania. Oto najczęstsze z nich:
Zaniżone odszkodowanie oznacza dla rolnika konieczność poniesienia dodatkowych kosztów z własnej kieszeni. W przypadku poważnych szkód może to doprowadzić do:
Kancelaria Justum specjalizuje się w dochodzeniu roszczeń z tytułu szkód majątkowych, w tym w budynkach rolniczych. Dzięki naszemu doświadczeniu i wiedzy możemy:
Dochód z gospodarstwa rolnego jest podstawą utrzymania wielu rodzin. Dlatego ważne jest, aby w przypadku szkód odzyskać pełną kwotę potrzebną na naprawę strat. Wiele osób rezygnuje z dochodzenia swoich praw, obawiając się skomplikowanego procesu lub kosztów. W Justum minimalizujemy te obawy: